Cytat:

"Książki są jak towarzystwo, które sobie człowiek dobiera"

Monteskiusz

środa, 31 lipca 2013

Konkurs!!

Żeby umilić wam czas spędzony na moim blogu postanowiłam zorganizować konkurs. ;) A jeszcze, że są wakacje konkurs dobrze wam zrobi.


Nie mam na składzie, żadnej książki z którą mogłabym się z wami podzielić, więc zdecydowałam, że nagrodą za udział w konkursie będzie ebook. Może być??
A oto ebooki, które w tym konkursie chcę wam wysłać:











Zasady
1. Organizatorem konkursu jestem ja, czyli autorka bloga http://pomiedzyzycieaksiazkami.blogspot.com.
2. Konkurs trwa od 31 lipca do 10 sierpnia.
3. Trzeba być obserwatorem bloga.
4. Możecie( ale nie trzeba) poinformować o konkursie na swoim blogu.
5. Napisać zadanie konkursowe, które brzmi:
Napisz 3 najzabawniejsze cytaty z książek jakie znasz.
6. W konkursie musi wziąć udział przynajmniej 15 osób.
7. Wyniki ogłoszę do 3 dni po zakończeniu konkursu.

Odpowiedzi proszę wysyłać pod adres bloga: pomiedzyzyciemaksiazkami@o2.pl

Wygra ten, którego cytat najbardziej mnie rozbawi. ;)

Mam nadzieję, że wszystko jest jasne.

Zatem powodzenia!!

Harry Potter i Kamień Filozoficzny- J. K. Rowling


Autor: J. K. Rowling
Tytuł: Harry Potter i Kamień Filozoficzny
Seria: Harry Potter
Stron:  324
Moja ocena: 8/10
Opis: Harry Potter to sierota i podrzutek, od niemowlęcia wychowywany przez ciotkę i wuja, którzy podobnie jak ich syn Dudley traktowali go jak piąte koło u wozu. Pochodzenie chłopca owiane jest tajemnicą, jedyna pamiątka z przeszłości to zagadkowa blizna na jego czole. Skąd jednak biorą się niesamowite zjawiska, które towarzyszą nieświadomemu niczego Potterowi? Wszystko wyjaśni się w jedenaste urodziny chłopca, a będzie to dopiero początek Wielkiej Tajemnicy... 
Moja opinia: Opowieść o chłopcu- sierocie, który jest wychowany przez wujostwo, o magicznych zdolnościach, zna cały świat. Według mnie Hogward to najpopularniejsza szkoła, do której każdy kiedyś marzył, aby się tam dostać.

Harry Potter kiedy nie miał jeszcze nawet roczku stracił rodziców. Pod swój dach niechętnie wzięła go siostra jego matki wraz z mężem. Chłopiec, gdy staje się starszy odkrywa w sobie magiczne zdolności. Wraz z  jego jedenastymi urodzinami przychodzi do niego tajemniczy list. Wujostwo nie chce mu powiedzieć o co chodzi, cały czas ukrywając przed nim listy. Gdy już myślą, że więcej listów nie przyjdzie przychodzi do nich wielki, owłosiony mężczyzna, który oznajmia, że Harry przyjęty jest do szkoły magicznej- Hogward. 
Wkrótce okazuje się, że w świecie magii wszyscy go znają, jako "chłopca, który przeżył". Otóż jego rodzice nie zginęli w wypadku samochodowym, lecz zabił ich potężny i bezwzględny Lord Voldemort.
Chłopiec poznaje w szkole dwójkę przyjaciół- rudowłosego Rona z czarodziejskiej rodziny i przemądrzałą Hermionę ze świata mugolów-nie czarodziejów.
Z biegiem czasu zdarzają się niesłychane zjawiska, a wszystko wskazuje na powrót Voldemorta.

Moim zdaniem pani Rowling ma największą wyobraźnie na świecie. Udało jej się wymyślić całkiem nowy świat, w którym nie był jeszcze żaden czytelnik.

Cytaty: 

„(...) ludzie mają wrodzony talent do wybierania właśnie tego, co dla nich najgorsze.”
 „Jeśli ktoś kocha nas aż tak bardzo, to nawet jak odejdzie na zawsze, jego miłość będzie nas zawsze chronić.”
 „Prawda to cudowna i straszliwa rzecz, więc trzeba się z nią obchodzić ostrożnie.” 
 „Trzeba być bardzo dzielnym, by stawić czoło wrogom, ale tyle samo męstwa wymaga wierność przyjaciołom.”
Książka została przeczytana w ramach wyzwania: "Pod hasłem". 


wtorek, 30 lipca 2013

Zmierzch- Stephenie Meyer

Autor: Stephenie Meyer
Tytuł: Zmierzch
Seria: Saga Zmierzch
Stron: 416
Moja ocena: 10/10
Opis: Siedemnastoletnia Isabella Swan przeprowadza się do ponurego miasteczka w deszczowym stanie Washington i poznaje tajemniczego, przystojnego Edwarda Cullena. Chłopak ma nadludzkie zdolności - nie można mu się oprzeć, ale i nie można go rozgryźć. Dziewczyna usiłuje poznać jego mroczne sekrety, nie zdaje sobie jednak sprawy, że naraża tym siebie i swoich najbliższych na niebezpieczeństwo. Okazuje się, bowiem, że zakochała się w wampirze... 
Moja opinia: Każdy w swoim życiu chociaż raz spotkał sie z historią Belli i Edwarda. Według mnie po prostu nie ma takiej osoby, która chociażby nie słyszała o tej fenomenalnej książce.

Bella przeprowadza sie do miasteczka, w którym ciągle pada deszcz. Jej matka Esme, wyszła za mąż za Bill'a, który jest footbollistą i musi wiecznie zmieniać miejsce zamieszkania.

Bella jest troche zagubioną dziewczyną. Nigdy sie nie wyhyla i odzywa sie tylko wtedy, gdy ktoś sie do niej zwróci. Mimo swojej nieśmiałości w nowej szkole spotyka wielu adoratorów, a także przyjaciółek. Dziewczyna nie rozumie jedynie, dlaczego tajemniczy Edward, z którym siedzi w ławce na biologii, stara sie być jak najdalej od niej. Bella stara sie tego dowiedzieć.

Isabella poznaje też troche młodszego od niej chłopaka z rezerwatu, syna przyjaciela jej ojca, Jacoba.
Szybko stają sie przyjaciółmi Dziewczyna usłyszała pewną starą legende na temat rodziny Edwarda i plemienia Jacoba. Ukazuje ona, że te dwie rodziny strasznie sie nienawidzą. Chłopak traktuje te opowieści jak zwykłe bajeczki, lecz Bella wyszukała w nich drugie dno. 

Gdy Edward ratuje jej życie, Bella jeszcze bardziej chce sie dowiedzieć, co on odkrywa. W końcu połączy ich uczucie, które nawet tajemnica nie powstrzyma.

Ludzie dzielą sie na dwa typy: tych, którzy kochają "Zmierzch" i tych, którzy go nie cierpią. Nie wiem jak można nie lubić tej romantycznej powieści. Dużo razy mogłabym ją czytać i pewnie nigdy by mi sie nie znudziła.
Pani Meyer pokazuje nam niezwykłość zwykłych rzeczy, jeśli wolno mi tak to ująć.

Cytaty:
„Jeśli możesz żyć wiecznie, to musisz wiedzieć po co żyjesz.”
 „Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.”
 „Prawda jest taka, że ludzie mają pewną wspaniałą cechę. Zmieniają się.”
 „- A to dopiero - mruknął Edward - Lew zakochał się w jagnięciu. (...) - Biedne, głupie jagnię - westchnęłam. - Chory na umyśle lew masochista.”
 „Nigdy nie zastanawiałam się jak umre, ale umrzeć za kogoś kogo się kocha wydaje sie dobrą śmiercią”

 

poniedziałek, 29 lipca 2013

Upadli- Lauren Kate

Autor: Lauren Kate
Tytuł: Upadli
Seria: Upadli
Stron: 480
Moja ocena: 8/10
Opis: Gdybyście nie mogli być z osobą, która jest waszym przeznaczeniem?
Para kochanków.
Starożytna wojna.
Skazani na miłość, która nigdy się nie spełni.
Przeznaczeniem niektórych aniołów jest Upadek.
W Danielu Grigori jest coś boleśnie znajomego.
Luce Price zwraca uwagę na tajemniczego i zdystansowanego Daniela już pierwszego dnia w szkole Sword & Cross w dusznej Georgii. On jest jedynym jasnym punktem w miejscu, gdzie nie wolno korzystać z komórek, inni uczniowie to świry, a każdy ich ruch śledzą kamery.
Choć Daniel nie chce mieć nic wspólnego z Luce - i robi wszystko, żeby dać jej to wyraźnie do zrozumienia - dziewczyna nie potrafi się powstrzymać. Przyciągana niczym ćma do płomienia, musi dowiedzieć się, jaką tajemnicę ukrywa Daniel... nawet gdyby to miało ją zabić.

Moja opinia: Według wszystkich Luce popełniła zabójstwo. Przez takie oskarżenia musi pójść do tak zwanego poprawczaka. Tam spotyka przystojnego Daniela. dziwne jest to, że Luce on kogoś przypomina, ale za żadne skarby nie może sobie przypomnieć kogo. A na dodatek Daniel wydaje się dobrze znać Luce, ale on się do tego nie przyznaje. Co skrywa ten tajemniczy i niewyobrażalnie przystojny chłopak?
Autorka miała bardzo  dobry pomysł do stworzenia takiej książki. Gdy czytasz zdarzenia wydają się jeszcze bardziej tajemnicze niż były. Nie można się od tego oderwać, bo chcemy się dowiedzieć co będzie dalej.
Bohaterki prawie we wszystkich książkach mają długie włosy, a tu niespodzianka- Luce ma krótkie. Nie takie na chłopaka, ale takie za uszy. Niezła odmiana, prawda?
Cytaty: 
„Walczyć o życie na tyle długie, by przeżyć je u jego boku. Walczyć o jedyną rzecz tak dobrą, tak szlachetną, tak potężną, że w jej imię warto zaryzykować wszystko. Miłość.”
 „Chodz prawda wciąż ją przerażała,w jego ramionach czuła się jak morze które odnalazło swój brzeg.Jak wędrowiec wracający do domu po długiej, ciężkiej wyprawie.” 
 „Luce zarumieniła się. - To jakim rodzajem anioła jesteś? - Powiedzmy, że w tej chwili jestem bezrobotny- odparł Daniel.”

niedziela, 28 lipca 2013

Krąg- Mats Standberg, Sara Bergmark Elfgren

Autor:  Mats Standberg, Sara Bergmark Elfgren
Tytuł: Krąg
Seria: Engelsfors
Stron: 574
Moja ocena: 9/10
Opis: Małe, otoczone gęstymi lasami miasteczko Engelsfors. Sześć dziewcząt właśnie rozpoczęło naukę w liceum. Nic ich ze sobą nie łączy, każda z nich jest inna. Na początku semestru w szkolnej toalecie znaleziony zostaje martwy uczeń. Wszyscy podejrzewają samobójstwo, wszyscy z wyjątkiem tych, którzy znają prawdę... 
Pewnej nocy, gdy na niebie pojawia się czerwony księżyc, dziewczyny spotykają się w parku. Nie wiedzą jak, ani dlaczego się tu znalazły. Odkrywają, że drzemią w nich tajemne moce, a ich życiu zagraża niebezpieczeństwo... 
Aby przeżyć, muszą działać wspólnie, tworząc magiczny krąg. Od tej chwili szkoła staje się dla nich sprawą życia i śmierci…
Moja opinia: "Krąg" to pierwsza książka w mojej bibliotece. Zażyczyłam ją sobie od rodziców na Gwiazdkę.
O tej książce przeczytałam w pewnej gazecie. Od razu spodobało mi się to pełne tajemnic miasteczko.
Sześć dziewczyn, kompletnie do siebie nie podobnych- szkolna kujonka, najbardziej popularna dziewczyna w szkole, szkolny wyrzutek, szkolna jędza, szkolna piękność i zbuntowana gotka- w pewną noc zobaczyły na niebie krwistoczerwony księżyc. Nogi omówiły im posłuszeństwa i same powędrowały do parku, gdzie czekał na nie szkolny woźny. Kim tak na prawdę on jest?

Dziewczyny muszą zmierzyć się ze złem, jak i również ze swoimi wzajemnymi urazami. Muszą połączyć się w jeden zwarty krąg, aby przetrwać. Oprócz tego każda ma osobiste problemy- w rodzinie, związku, czy wśród wcześniejszych przyjaciół.W tej książce nikt nie jest tym, kim się wydaje być.Tak na marginesie to straszna jest ta okładka, prawda? Oczywiście w sensie, że przerażająca.

Cytaty: 
„W obliczu śmierci wszyscy jesteśmy samotni
 „Straszne rzeczy tak naprawdę nie są takie jak na filmie. Nie są fascynujące. Tylko przerażające i brudne. Przede wszystkim nie można ich wyłączyć.”

sobota, 27 lipca 2013

Liebster Blogger Award 2

Zostałam nominowana przez http://heavenlyart998.blogspot.com/
(„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”
Odpowiedzi na pytania:
1. Co robisz w wolnym czasie?
W wolnym czasie najczęściej czytam książki, ale także gram w siatkówkę, albo prowadzę bloga i jeżdżę na rolkach.
2.Jakiego zespołu lub gatunku muzycznego słuchasz?
Najczęściej słucham muzyki POP, ale tęż bardzo lubię słuchać rapu.
3. Twoja ulubiona postać?
Jeśli w tym pytaniu chodziło o postać książkową to Katniss z "Igrzysk śmierci", albo Celaena z " Szklanego tronu".
4. Jakie jest twoje hobby?
Odpowiedź na to pytanie jest w punkcie pierwszym.
5. Czego najbardziej lubisz się uczyć?
Jeśli chodzi o przedmiot w szkole, to języka polskiego i angielskiego.
6. Jaki jest twój szczęśliwy kolor?
Mój szczęśliwy kolor?? Hm... Chyba lazurowy.
7. Ulubiona potrawa?
Puchar lodów. ;)
8. Jaka jest twoja ulubiona powieść?
Mam kilka ulubionych powieści: Szklany tron, Igrzyska śmierci, Saga Zmierzch, Pamiętniki Wampirów, Trylogia czasu. Nie będę już więcej przynudzała... ;)
9.Jaki jest twój ulubiony film?
Mój ulubiony film to "Szkoła uczuć"
10. Jakie jest twoje ulubione zwierzę?
Chyba wilk.
11. Czy masz swój ulubiony czas w roku?
Tak, najbardziej lubię deszczową jesień.

Moje pytania do nominowanych:
1.Najczęściej odwiedzana strona internetowa?
2. Czego nie cierpisz?
3. Czego się najbardziej boisz?
4. Imię najlepszej przyjaciółki?
5. Masz rodzeństwo?
6. Ulubiona część ubioru?
7. Twoja najgorsza wada?
8. Jakie masz kompleksy?
9. Ile masz lat?
10. Opisz swój wygląd.
11. Data urodzin?

Lista nominowanych:
http://larysa-recenzuje.blogspot.com/
http://littledecoy7.blogspot.com/
http://public-reading.blogspot.com/
http://ruczek.blogspot.com/
http://od-deski-do-deski.blogspot.com/
http://bibliotekapodmarcepanem.blogspot.com/
http://bucherwelt.blogspot.com/
http://ksiazki-bo-kocham-czytac.blogspot.com/
http://miastomgly.blogspot.com/
http://forenovel.blogspot.com/
http://zakladkadoprzyszlosci.blogspot.com/

piątek, 26 lipca 2013

Przędza- Gennifer Albin

Autor: Gennifer Albin
Tytuł: Przędza
Seria: Przędza
Stron: 392
Moja ocena: 9/10
Opis: Bohaterka trylogii Przędza – Adelice – posiada niezwykły dar, który pozwala jej kształtować czasoprzestrzeń – potrafi tkać rzeczywistość, co zechcą wykorzystać bezwzględni władcy, dlatego zamiast go eksponować, stara się go ukryć. Podczas gdy szczytem marzeń każdej dziewczyny jest członkostwo w uprzywilejowanej grupie pięknych dziewcząt mających władzę, Adelice robi wszystko, by nie zdać testów kwalifikacyjnych. Nie udaje jej się ukryć swojego daru i trafia do specjalnej akademii. Na początku spotyka się z zazdrością koleżanek, ale znajduje wiernych sojuszników w osobach dwóch bardzo przystojnych strażników, którzy zaczynają walczyć o jej względy.
Moja opinia: Arras to niezwykła kraina, która spleciona jest z cienkich nitek i mieniących się włókien. Tej tkaniny pilnują piękne z zdolne Kądzielniczki. Dowodzi nimi bezwzględny mężczyzna- Cormac Patton.
Adelice ma silny charakter. Nie boi się mówić tego co myśli. Nie przyhamowuje nawet wobec Pattona, który ma w swoich rękach jej młodszą siostrę.
Adelice ma mieszane uczucia. Z jednej strony ciągnie ją do bardzo przystojnego Erika, a z drugiej do kamerdynera- Josta.
Powiem wam, że to bardzo niezwykły pomysł na książkę. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie czytałam.
Niektóre wątki nie były do końca omówione i wyjaśnione, ale być może autorka wyjaśni to jakoś w dalszej części.
Ta książka to idealne połączenie romansu, zagadki i napięcia spowodowanego niespodziewanymi zwrotami akcji.
Cytaty:
„Dzikie zwierzęta są dużo szczęśliwsze,kiedy nie zdają sobie sprawy,że mieszkają w klatce.”
 „-O pewnych sprawach nie wolno zapominać -Pamięć nigdy nie jest bezużyteczna” 

czwartek, 25 lipca 2013

Delirium- Lauren Oliver

Autor: Lauren Oliver
Tytuł: Delirium
Seria: Delirium
Stron: 360
Moja ocena: 8/10
Opis:
 „Mówili, że bez miłości będę szczęśliwa.
Mówili, że lekarstwo na miłość sprawi, że będę bezpieczna.
I zawsze im wierzyłam.
Do dziś.
Teraz wszystko się zmieniło.
Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie”.

Dawniej wierzono, że miłość jest najważniejszą rzeczą pod słońcem.
W imię miłości ludzie byli w stanie zrobić wszystko, nawet zabić.
Potem wynaleziono lekarstwo na miłość.

Czy gdyby miłość była chorobą, chciałbyś się wyleczyć?

Moja opinia: Przed przeczytaniem tej książki należy zadać sobie pytanie: Czy gdyby miłość była chorobą, chciałbyś się wyleczyć? Gdy już odpowiesz na to pytanie, należy zabrać się za czytanie.
Główną bohaterką jest Lena, która za parę tygodni ma przejść zabieg. Jej matka wiele razy poddawała się zabiegowi, ale choroba zasiedliła się w niej w najgłębszych zakamarkach. Bohaterka wie, że jej matka zabiła się skacząc z klifu. Dziewczyna cieszy się, że w końcu uleczy się na tą niebezpieczną chorobę.
Jej najlepszą przyjaciółką jest Hana, która także jeszcze nie przeszła  zabiegu.
Wkrótce w życiu Leny pojawia się Alex, który ma już bliznę po zabiegu. Chłopak szybko zaprzyjaźnia się z Leną. Niedługo Alex wyznaje, że pochodzi z tak zwanej- Głuszy, i że wcale nie jest wyleczony. Ale dla Leny jest już za późno. Choroba dopadła ją i nic już na to nie poradzi. Dziewczyna nie chce przejść do zabiegu i musi podjąć straszną decyzję, która zmieni całe jej życie.
"Delirium" pokazuje nam inny aspekt zakazanej miłości. Książka od razu mnie zafascynowała- miłość jako choroba?? Hm... w końcu coś nowego.
Książka jest dla każdego czytelnika, który jest zaintrygowany wątkami miłosnymi w książkach. A w tej oto takich nie brakuje.
Cytaty:
„Miłość – najbardziej zdradliwa choroba na świecie: zabija cię zarówno wtedy, gdy cię spotka, jak i wtedy, kiedy cię omija. Ale to niedokładnie tak. To skazujący i skazany. To kat i ostrze. I ułaskawienie w ostatnich chwilach. Głęboki oddech, spojrzenie w niebo i westchnienie: dzięki ci, Boże. Miłość – zabije cię i jednocześnie cię ocali.”
 „Życie nie jest życiem, jeśli się przez nie tylko prześlizgniesz. Wiem, że jego istota polega na tym, by znaleźć rzeczy, które mają znaczenie, i trzymać się ich, walczyć o nie i nie odpuścić.”
 „Niesamowite jak paradoksalnie układa się życie: najpierw bardzo czegoś pragniesz i nie możesz się doczekać, a potem, kiedy jest już po wszystkim, marzysz tylko o tym, by cofnąć czas i wrócić do dni, gdy wszystko było po staremu.” 
„Miłość - jedno słowo, niby nic, nieznaczne jak ostrze noża. Właśnie tym jest: ostrzem, krawędzią. Przechodzi przez środek twojego życia, dzieląc wszystko na pół. Przed i po. Cały świat spada na którąś ze stron. Przed i po. I w trakcie - moment na krawędzi.” 
 „Wszystko będzie dobrze. Słowa, które tak naprawdę nic nie znaczą, które są mantrą rzucaną w przestrzeń i mrok jak rozpaczliwe próby uchwycenia się czegoś, gdy się spada.”

środa, 24 lipca 2013

Nowa ziemia- Baggott Julianna

Autor: Baggott Julianna
Tytuł: Nowa ziemia
Seria: Świat po wybuchu
Stron: 472
Moja ocena: 7/10
Opis: Szesnastoletnia Pressia mieszka w gruzach z innymi zmutowanymi, którzy ocaleli po Wybuchu. Partridge wychował się w sterylnej Kopule pośród nielicznych Czystych. Oboje uciekają. Pressia – przed poborem do militarnej organizacji, Partridge – przed ojcem tyranem. Ich spotkanie zmieni bieg historii Nowej Ziemi...
Moja opinia: Nowa Ziemia. Pierwszy tom trylogii Świat po Wybuchu. Świat po wielkich eksplozjach. Już chyba trzeci raz powtarzam, że po prostu kocham takie książki, prawda? Książka pisana jest z perspektywy czterech osób: Pressi, Patridge'a, Łydy, El Capitana. Dzięki temu świat przedstawiony możemy poznać z różnych perspektyw- z Kopuły, a także poza nią. W "Nowej ziemi" ludzie są stopieni z różnymi rzeczami: przedmiotami codziennego użytku, zabawkami, skałami, drzewami, ziemią, a także z innym człowiekiem. Sama bohaterka, Pressia, ma stopioną rękę z głową lalki- niezła odmiana, nie?
Autorka bardzo ładnie przedstawiła świat po wybuchu. Bohaterowie nie są ani trochę idealni. Wątek romantyczny prawie w ogóle nie jest tutaj widoczny. Bohaterowie zakochują się w sobie powoli, a nie jedno spojrzenie i od razu wielka miłość.
W odpowiednim momencie książka się akączyła, dzięki  czemu od razu mamy ochotę na dalszy ciąg.
A wy co myślicie o tej książce??
Cytaty:
„- Miałeś trzymać się nas wyłącznie z własnej korzyści, ze swoich egoistycznych powodów - rzekła. - Mówiłeś, że masz taki powód. - Bo mam. - Jaki? - Ty jesteś moim egoistycznym powodem".
 „Można znaleźć piękno jeśli wystarczająco mocno się go szuka”

Intruz- Stephenie Meyer

Autor: Stephenie Meyer
Tytuł: Intruz
Stron: 560
Moja ocena: 10/10
Opis: Świat został opanowany przez niewidzialnego wroga. Najeźdźcy przejęli ludzkie ciała oraz umysły i wiodą w nich normalne życie. Jedną z ostatnich niezasiedlonych, wolnych istot ludzkich jest Melanie. Wpada jednak w ręce wroga, a w jej ciele zostaje umieszczona dusza o imieniu Wagabunda. Intruz bada myśli poprzedniej właścicielki ciała w poszukiwaniu śladów prowadzących do reszty rebeliantów... 
Moja opina: Nigdy nie byłam fanką książek science fiction. Ta książka jest jedyną taką, która mi się spodobała. Nie będę wam nic opowiadała, bo przy tej książce łatwo wszystko zdradzić, a ja nie chciałabym wam popsuć czytania. 
Wątek romantyczny jest tak bardzo różny od innych książek, że to aż niesamowite, że pani Meyer udało się coś takiego wymyślić.
Książka jest pisana trochę trudnym językiem, ale jak się już wczytacie, to nie będziecie zwracali na to żadnej uwagi.
Każdy szczegół jest perfekcyjnie dopracowany. Opisy są takie bogate, dzięki czemu wydaje się jakby tam się samemu było.
Jednym słowem jakim bym mogła określić tą książkę to: ARCYDZIEŁO.
Cytaty:
„Przez wszystkie te tysiąclecia ludziom nie udało się rozgryźć zagadki, jaką jest miłość. Na ile jest sprawą ciała, a na ile umysłu? Ile w niej przypadku, a ile przeznaczenia? Dlaczego związki doskonałe się rozpadają, a te pozornie niemożliwe trwają w najlepsze? Ludzie nie znaleźli odpowiedzi na te pytania i ja też ich nie znam. Miłość po prostu jest, albo jej nie ma.”
 „Nie obchodzi mnie ta twarz, tylko jej wyraz. Nie obchodzi mnie ten głos, tylko to, co mówisz. Nie obchodzi mnie to, jak w tym ciele wyglądasz, tylko co nim robisz. Ty jesteś piękna.”
 „Dusza. To chyba odpowiednie określenie. Niewidzialna siła kierująca ciałem.”

wtorek, 23 lipca 2013

Wizje w mroku- L. J. Smith

Autor: L. J. Smith
Tytuł: Wizje w mroku
Stron: 400
Moja ocena: 9/10
Opis: Czarownica - mówią za jej plecami. Niesamowite oczy i prorocze rysunki od zawsze przysparzały siedemnastoletniej Kaitlyn kłopotów. Z radością przyjmuje więc zaproszenie do szkoły, gdzie wraz z czwórką innych uczniów o nadprzyrodzonych zdolnościach będzie rozwijać swój talent. Nie przeczuwa, że zostanie rozdarta pomiędzy uczuciem do dwóch chłopaków: cudownego Roba, uzdrawiającego ludzi swoją pozytywną energią, i mrocznego Gabriela, skrywającego swoją prawdziwą naturę i niepokojącą moc. I że będzie musiała wybrać, któremu z nich zaufać, gdy niesamowity projekt zagrozi ich zdrowym zmysłom i życiu... 
Moja opinia: Autorka niesamowitej serii "Pamiętniki wampirów" kolejny raz spisała się na medal.
Kaitlyn jest piękna, mądra i ma niesamowity dar. Za pomocą swoich rysunków umie odczytać przyszłość. Gdy dowiaduje się o przyjęciu do szkoły dla uczniów takich jak ona, prawie w ogóle się nie waha i przyjmuje propozycje.
Tam spotyka Roba, który swoją pozytywną energią uzdrawia ludzi. Spodobał jej się już od pierwszego wejrzenia. Jednak to nie wszystko. Oczarował ją także tajemniczy Gabriel.
Kaitlyn wkrótce odkrywa, że dyrektor szkoły nie jest tym za kogo się podaje, a wszystkie obietnice składane jej i jej przyjaciołom nie są takie, jakie mieli na myśli. Od tamtej pory przyjaciele muszą walczyć na śmierć i życie.
Książka bardzo mi się spodobała. To dzięki niej spodobały mi się książki o tematyce magicznej.
Zaskakujący zwrot akcji na końcu książki strasznie mnie zaskoczył. Gdy myślisz, że już wiesz jak się skączy okazuje się coś zupełnie innego.
Pani Smith na prawdę ma talent do pisania i jestem pewna, że zaskoczy nas jeszcze nie jedną powieścią.
Cytaty:
 
"Dziwne, że człowiek bardziej docenia świat, gdy mu się wydaje, że niedługo może goopuścić."
 "Zmiany są dobre, a przynajmniej konieczne."

poniedziałek, 22 lipca 2013

Inne anioły- Lili St. Crow

Autor: Lili St. Crow
Tytuł: Inne anioły
Seria: Inne anioły
Stron: 304
Moja ocena: 7/10
Opis: Szesnastoletnia córka łowcy demonów w walce z istotami nie z tego świata we współczesnym mieście zamieszkanym przez ludzi i potwory.
Dru Anderson zawsze była inna. I sama. Bo jak mogła mieć przyjaciół, nie wyjawiając, że jej codzienność to istoty ze świata mroku, które przenikają do świata ludzi, siejąc śmierć. Nagle życie Dru zmienia przerażająca tragedia, wobec której na nic zdadzą się jej umiejętności łowcy demonów. Będzie musiała zaufać swej niezwykłej mocy, z której dotąd nie zdawała sobie sprawy. I dwóm tajemniczym chłopakom uwięzionym tak jak ona w koszmarnej pułapce…
Moja opinia: Dru nie wie co ma robić, gdy zdarzył się straszny wypadek. Jest załamana i nerwowa. Jedyną osobą, która wydaje się godna zaufania jest chłopak, który siedzi jedną ławkę od niej na lekcji WOS. Na początku nie jest co do niego przekonana. Myśli o nim jak o dzieciaku, który nic nie wie o "Prawdziwym" świecie. Szybko się przekonuje, że chłopak nie jest taki głupi na jakiego wygląda. Dru wie, że sami nie dadzą sobie rady. Szuka pomocy wśród przyjaciół swojego ojca. Znajduje tajemniczy numer, który należy do przystojnego djamphira- Christopha. Dziewczyna już nie ma pojęcia komu zaufać.

Dru jest odważna, ale też samotna. Cały czas musi podróżować z ojcem po całym kontynencie. Gdy była mała straciła matkę, a parę lat później babcie, która była pewnego rodzaju "czarownicą".
Książka jest ciekawa i trzyma w napięciu. Pochłonęłam ją w jeden dzień. Cudowna okładka od razu przyciąga oko czytelnika.
Cytaty:
"Kiedy jesteś rozbitkiem, możesz zrobić tylko jedno, prawda? Chwycić się czegoś. I trzymać się bardzo mocno."
 "Właśnie, ale. Najwredniejsze słowo w angielskim. Nie znoszę go. Zwykle oznacza, że coś pójdzie źle albo że gówno, w którym siedzisz po uszy, jest jeszcze głębsze, niż myślałeś."
 "Sny to fałszywi przyjaciele, moja mała Dru. Nie pokazują ci tego, czego potrzebujesz, ani tego, co jest pewne, nie pokazują nic, na czym można by się oprzeć. Tylko możliwości, to wszystko." 

niedziela, 21 lipca 2013

Tak blisko...- Tammara Webber

Autor: Tammara Webber
Tytuł: Tak blisko...
Stron: 336
Moja opinia: 9/10
Opis: Kiedy Jacqueline przyjechała za swoim chłopakiem, do college’u, nie spodziewała się, że po dwóch miesiącach Brad zakończy wieloletni związek. Teraz musi odnaleźć się w zupełnie obcej rzeczywistości – jest singielką, studiuje ekonomię zamiast muzyki, a byli znajomi traktują ją jak powietrze.
Pewnej nocy, tuż po wyjściu z imprezy, Jacqueline zostaje zaatakowana przez Bucka, przyjaciela jej eks-chłopaka. Ocalona przez nieznajomego, który wydaje się być przypadkiem we właściwym miejscu i o właściwym czasie, dziewczyna chce tylko zapomnieć o koszmarnym wydarzeniu. Jednak Lucas, jej wybawca, nie spuszcza z niej oka. Jacqueline nie wie, czego może się spodziewać po skrytym mężczyźnie, który całe zajęcia spędza gapiąc się na jej plecy i szkicując w notatniku.
Kiedy okazuje się, że Buck nadal prześladuje Jacqueline, ta ma do wyboru: pozostać ofiarą albo nauczyć się bronić. Luke wydaje się być rycerzem na białym koniu, ale i on ma swoje tajemnice.
 

Moja opinia: Zwykle nie czytam książek obyczajowych, ale co do tej zrobiłam wyjątek i to była dobra decyzja. Przekonał mnie co do niej opis, ale także okładka.
Jacqueline to młoda dziewczyna, która po niespodziewanym zerwaniu nie jest do końca sobą. Gdy poszła z koleżanką na imprezę przyjaciel jej byłego chłopaka usiłował ją zgwałcić. Uratował ją tajemniczy Luke. Okazuje się, że chłopak chodzi z nią na jeden z wykładów. Dziewczyna nie może o nim zapomnieć. Jednocześnie zauroczył ją anonimowy chłopak, który pomaga jej z przedmiotem, którego nie rozumie.
Książka urzekła mnie już od pierwszej strony. Bardzo łatwo się ją czytało.
Wszystkie opisy były dokładne( niektóre nawet za bardzo ;) )
Jednym słowem książka była zabawna, dramatyczna, pełna zaskakujących zwrotów akcji.
Cytaty:
„Miłość nie jest brakiem logiki. Jest logiką sprawdzoną i udowodnioną. Podgrzaną i wygiętą tak, by wpasowała się w kontury serca.”
 „Przyznanie się do błędu i przeprosiny są cenne i wartościowe, ale czasami przychodzą zbyt późno.”
 „Ci, którzy potrafią - robią, ci, którzy nie potrafią - uczą.” 

Liebster Blogger Award

Zostałam nominowana przez http://naruto-sasuke51.blogspot.com do Liebster Blogger Award.
(„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”
Odpowiedzi na pytania:
1. Masz wielu przyjaciół?
Nie, mam jedną najlepszą przyjaciółkę.
2.Co najbardziej w sobie lubisz?
Lubię w sobie to, że moją pasją jest czytanie książek.
3.Namówił cię ktoś do założenia bloga czy to twój wybór?
Do założenia bloga nikt mnie nie namówił. To tylko i wyłącznie mój wybór.
4.Kim chciałbyś/chciałabyś zostać w przyszłości?
Aktualnie chciałabym być redaktorką gazety.
5.Masz ulubiony film?
Moim ulubionym filmem jest "Szkoła uczuć".
6.Chciałbyś/chciałabyś gdzieś wyjechać?
Oczywiście, że tak. Chciałabym wyjechać do Londynu.
7.Twój ulubiony zespół,piosenkarz lub piosenkarka?
Taylor Swift.
8.Masz jakieś wielkie marzenie?
Chciałabym umrzeć szczęśliwie jako staruszka.
9.Jaka jest twoja ulubiona potrawa?
Puchar lodów.
10. Jakie są twoje zainteresowania?
Oczywiście czytanie książek.
11.Czego nie lubisz?
Osób, które się za bardzo przechwalają i myślą, że są lepsze od innych.

Moje pytania do nominowanych:
1. Jaką książkę najbardziej lubisz?
2.Jak osiągnęłaś/łeś swój sukces w prowadzeniu bloga?
3. Czego najbardziej się wstydzisz?
4.Ulubiona piosenka?
5. Czego się najbardziej boisz?
6. Wymarzone wakacje?
7. Najbardziej radosne wspomnienie?
8. Jakie postanowienia na nowy rok szkolny?
9. Wymarzony dom?
10.Ulubiony owoc?
11. Jakie zwierzę najbardziej podziwiasz?

Blogi, które nominowałam:


Enklawa- Ann Aguirre

Autor: Ann Aguirre
Tytuł: Enklawa
Seria: Enklawa
Stron: 300
Moja ocena: 8/10
Opis: Znam tylko podziemne tunele.
Tak jak Skręt i Kamień, moi przyjaciele, którzy mieli tyle szczęścia, żeby dożyć piętnastu lat i dostać imiona.
Tak jak Cień. Podobno był na Powierzchni, ale ja w to nie wierzę.
Przecież tam na Powierzchni nie ma nic…
Czy dziewczyna urodzona w ciemności przeżyje zesłanie w światło dnia?
W świecie Karo, enklawie głęboko pod ziemią, prawo do imienia zyskujesz, jeśli zdołasz przeżyć piętnaście lat. Od tej pory jesteś Łowcą, Robotnikiem lub Reproduktorem.
Karo zawsze chciała być Łowcą. Teraz wyrusza na pierwsze polowanie – z tajemniczym Cieniem, chłopakiem, którego dotyk jest tak delikatny, jak sztylet jest śmiercionośny. Ale nawet razem mogą paść ofiarą czających się w tunelach potworów. Zwłaszcza gdy odkryją, że te bezmyślne krwiożercze bestie zmieniły się w zorganizowanych, inteligentnych myśliwych.

Lecz starszyzna nie zamierza tego rozgłaszać. Karo i Cień chcą ostrzec mieszkańców enklawy, więc… zostają z niej wygnani. Nie mają dokąd pójść. W tonących w ciemności, spowitych dymem tunelach czeka ich śmierć. Pozostaje tylko droga na Powierzchnię – skąd jeszcze nikt nie wrócił…
Moja opinia: Jak już pisałam w recenzji "Przysięga", kocham takie książki, które odzwierciedlają rzeczywistość w przyszłości. Tym razem mamy do czynienia ze światem w podziemiach. Niestety muszę przyznać, że książka nie jest do końca dopracowana. Zwróciłam uwagę na to, że autorka nie napisała powodu, dlaczego ludzie przenieśli się do podziemi. Ale to nie jest problem, ponieważ napisane jest to mniej więcej w drugiej części. Ale nie będę dużo zdradzała.
No więc zacznę od opisu Karo. Bohaterka została urodzona w podziemnych tunelach. Tam każda rzecz zachowana z powierzchni jest tak cenna, że można dla niej stracić życie. W enklawie tylko najsilniejsi mogą przetrwać. Karo od zawsze chciała być łowczynią. Od dziecka nic innego nie robiła, tylko trenowała. Chciała zapewnić bezpieczeństwo, a także pożywienie Robotnikom i Reproduktorom. Zawsze najpierw myślała o dobrze całej enklawy a potem o sobie. Nie skarżyła się nawet, gdy dowiedziała się, że jej partnerem w polowaniu ma być tajemniczy Cień, który twierdzi, że pochodzi z powierzchni. Wszyscy uważają go za wariata, ale skoro przetrwał tyle czasu sam w tunelach, może się przydać jako łowca. Powoli między Cieniem a Karo zaczyna rodzić się uczucie...
Też sądzicie, że okładka wydaje się groźna i tajemnicza? Według mnie jest wprost idealna co do nastroju książki.
Jak dla mnie trochę za mało było opisów bohaterów. Bez tego trochę trudno było sobie ich wyobrazić.
Poza tym uważam, że książka jest warta przeczytania. Kiedy już się wciągniecie, nie będziecie patrzeć na drobne błędy.
Cytaty:
 "Istnieją różne rodzaje siły. Teraz to wiedziałam. Siła nie zawsze pochodzi z posiadania noża czy gotowości do walki. Czasami bierze się z wytrwałości, cichej i głębokiej. Czasami ze współczucia i przebaczenia."
 "Nie lubiłam słońca. Bałam się, że mogłby mnie spalić, gdyby mu na to pozwolić. Kiedy rozpłomieniało sobą całe niebo, miałam ochotę się ukryć, by nie skończyć jak kawał mięsa na ruszcie Miedzi, sucha i wydrenowana ze wszystkich soków."

sobota, 20 lipca 2013

Przysięga- Derting Kimberly

Autor: Derting Kimberly
Tytuł: Przysięga
Seria: Przysięga
Stron: 272
Moja ocena: 9/10
Opis: Słowa są najniebezpieczniejszą bronią...

Ludania, brutalny kraj z surowymi prawami i społeczeństwem podzielonym na klasy mówiące różnymi językami. Najmniejsze naruszenie zasad, nawet spojrzenie w oczy przedstawicielowi wyższej klasy, karane jest śmiercią – tak jak najmniejsza próba sprzeciwu wobec rządów bezwzględnej królowej.

Siedemnastoletnia Charlaina rozumie wszystkie języki. Przez całe życie z powodzeniem ukrywała ten śmiertelnie niebezpieczny dar – aż do dnia gdy spotyka Maxa. Przystojny, zagadkowy chłopak mówi językiem, jakiego wcześniej nie słyszała. I zna jej tajemnicę…
Moja opinia: Gdy usłyszałam o tej książce, od razu chciałam ją przeczytać. Kocham takie książki. Język jest bardzo łatwy w odbiorze. Szkoda tylko, że tak mało stron.
Charlaina umie mówić wieloma językami. Nie wie, dlaczego tylko ona i jej siostra mają moc przekraczającą ludzkie możliwości. Gdy poznaje tajemniczego i przystojnego Maxa, wszystko jeszcze bardziej się komplikuje. Max umie mówić językiem, którego jeszcze nigdy nie słyszała.
Charlainie trudno jest z tym, że musi się ukrywać ze swoim darem. Tak jak wszyscy poddani Ludani, boi się królowej.
Wkrótce poznaje równie tajemniczego jak Max, Xandera. Chłopaki wydają się siebie nienawidzić. 
Gdy Charlaina odkrywa całą prawdę o nich, nie wie co ma robić. Musi im zaufać. Prawda o sobie jest jednak najbardziej niebezpieczna.
Książka była tak interesująca, że pochłonęłam ją w jeden wieczór. Nie wiem czy bardziej mi się podobała tematyka, bohaterowie, czy może przepiękna, ale tajemnicza okładka?
Cytaty:
"Wojna pociąga za sobą ofiary."
 "Nie wierze w to, co niewiarygodne."

Szklany tron- Sarah J. Maas

Autor: Sarah J. Maas
Tytuł: Szklany tron
Seria: Szklany tron
Stron: 270
Moja ocena: 10/10
Opis: Celaena Sardothien odbywała ciężką karę za swoje przewinienia wystarczająco długo, by przyjąć propozycję, z której nie skorzystałby nawet szaleniec: jej dożywotnia niewolnicza praca w kopalni soli nie musi kończyć się dopiero z dniem jej śmierci, jeśli tylko dziewczyna zdecyduje się wziąć udział w turnieju o miano królewskiego zabójcy. To będzie walka na śmierć i życie, ale Celaenie nieobce są tajniki fachu zawodowego mordercy. Jeśli się jej powiedzie, po kilkuletniej służbie na królewskim dworze odzyska wolność. Jeśli nie – zginie z rąk któregoś z przeciwników: złodziei, zabójców i wojowników, najlepszych w całym królestwie. Szanse na pomyślne przejście wszystkich etapów turnieju są niewielkie, ale Celaena nie ma nic do stracenia.

Pod okiem wymagającego dowódcy straży rozpoczyna przygotowania do starcia z najgroźniejszymi osobnikami królestwa. Wkrótce jednak pojawiają się komplikacje: ginie jeden z uczestników turnieju, a niedługo potem podobny los spotyka innego rywala młodej zabójczyni.

Czy Celaena zdoła dowiedzieć się, kto stoi za tajemniczymi zabójstwami? Czasu jest coraz mniej, a dziewczyna musi mieć się na baczności – zabójca może obrać za kolejny cel właśnie ją. Śledztwo doprowadzi do odkryć, których nigdy by się nie spodziewała.
 
Moja opinia: Gdy przeczytałam pierwszych parę stron miałam ochotę zostawić tą książkę bez doczytania jej do końca. Ale, że mi się bardzo nudziło i nie miałam nic lepszego do czytania, postanowiłam, że jednak dam jej szansę. I to była najlepsza decyzja jaką podjęłam w życiu. Tematyka coraz bardziej mi się podobała. Na każdej stronie była choć nutka tajemnicy, co daje jej mroczniejszy charakter.
Celaena to młoda zabójczyni, która w bardzo młodym wieku straciła rodziców. Wychował ją bezwzględny "mistrz" zabójców. Nie miała innego wyjścia. Żeby przeżyć musiała się podporządkować. 
W tej postaci podoba mi się najbardziej poczucie humoru. Wykorzystuje je nawet w kierunku osoby, która mogła by ją uratować.
Młoda zabójczyni powoli zmieniała swoje poglądy. Kiedyś w życiu nie zakochałaby się w synie mordercy swoich rodziców- Dorianie, następcy tronu. To jednak nie wszystko. Odkryła też, że darzy większym uczuciem także Chaola. 
Uczucia między bohaterami nie są mdłe i przyjemnie się o tym czytało. Gdy myślałam, że coś się zdarzy w pewnym momencie, akcja nabrała zupełnie innego tempa.
W książce jest też mowa o nadnaturalnych zjawiskach. Celaena musi nie tylko zmierzyć się ze swoimi uczuciami ale także ze złymi siłami, jak i bezwzględnym królem.
Krótko napiszę, że książka jest ciekawa, zaskakująca, lekko romantyczna i może rozśmieszyć.
Z niecierpliwością czekam na dalsze części. (Czytałam,że będzie ich 6.)
Cytaty:
"Nie ma czegoś takiego jak zbieg okoliczności. Wszystko ma jakiś powód."
 "Wszyscy nosimy blizny(...) Jedyna różnica polega na tym, ze moje są bardziej widoczne od innych."
 "Przeżyć można na wiele sposobów.(...)"

czwartek, 18 lipca 2013

Mechaniczny anioł- Cassandra Clare

Autor: Cassandra Clare
Tytuł: Mechaniczny anioł
Seria: Piekielne maszyny
Stron: 334
Moja ocena: 9/10
Opis: Magia jest niebezpieczna, ale miłość jeszcze bardziej. Kiedy szesnastoletnia Tessa Gray pokonuje ocean, żeby odnaleźć brata, celem jej podróży jest Anglia za czasów panowania królowej Wiktorii. W londyńskim Podziemnym Świecie, w którym po ulicach przemykają wampiry, czarownicy i inne nadnaturalne istoty, czeka na nią coś strasznego. Tylko Nocni Łowcy, wojownicy ratujący świat przed demonami, utrzymują porządek w tym chaosie. Porwana przez Mroczne Siostry, członkinie tajnej organizacji zwanej Klubem Pandemonium, Tessa wkrótce dowiaduje się, że sama jest Podziemną z rzadkim darem zmieniania się w inną osobę. Co więcej, Mistrz – tajemnicza postać kierująca Klubem – nie zatrzyma się przed niczym, żeby wykorzystać jej moc. Pozbawiona przyjaciół, ścigana Tessa znajduje schronienie w londyńskim Instytucie Nocnych Łowców, którzy przyrzekają, że znajdą jej brata, jeśli ona wykorzysta swój dar, żeby im pomóc. Wkrótce Tessę zaczynają fascynować dwaj przyjaciele: James, którego krucha uroda skrywa groźny sekret, i niebieskooki Will, zniechęcający do siebie wszystkich swym sarkastycznym humorem i zmiennymi nastrojami… wszystkich oprócz Tessy. W miarę jak w trakcie swoich poszukiwań, zostają wciągnięci w intrygę, grożącą zagładą Nocnych Łowców, Tessa uświadamia sobie, że będzie musiała wybierać między ratowaniem brata a pomaganiem nowym przyjaciołom, którzy próbują ratować świat… i że miłość potrafi być najbardziej niebezpieczną magią.
Moja ocena: "Mechaniczny anioł" to pierwsza część serii "Piekielne maszyny". Cała fabuła dzieje się w Londynie w XVIII w. Na początku nie byłam pewna czy książka będzie ciekawa ze względu na czas akcji. Szybko przekonałam się, że czas w ogóle nie gra ceny. A nawet powiem więcej. Ten czas idealnie pasuje do książki. Można powiedzieć, że dzięki temu pokochałam wiek XVIII. Wątek romantyczny jest bardzo poruszający. Tessa czuje coś do dwóch chłopaków, którzy są przyjaciółmi, a jednocześnie strasznie od siebie różni. Jeden jest przeklęty, a drugi śmiertelnie uzależniony. I kogo tu wybrać?
Sami się przekonajcie.
Cytaty:
"-Suknię można zwęzić, powiększenie jej dwa razy to zupełnie inna rzecz. Doprawdy , Charlotte.- Jessamine prychnęła z irytacją.- Myślę ,że powinnaś pozwolić mi zabrać biedną Tessę do miasta na zakupy. Inaczej przy pierwszym głębszym oddechu suknia na niej pęknie.Will popatrzył na Tessę z zainteresowaniem.- Chyba powinna teraz spróbować, żeby zobaczyć, co się stanie."
 "-Cóż, nie reaguje na moje awanse, więc musi być martwa.-stwierdził z udawaną lekkością.-Albo ma dobry gust i trochę rozsądku."
 "-Lubię kaczki - wtrącił dyplomatycznie Jem. - Zwłaszcza te z Hyde Parku. - Zerknął z ukosa na przyjaciela. Obaj siedzieli na brzegu wysokiego stołu, z nogami zwieszonymi nad podłogą. - Pamiętasz, jak próbowałeś kiedyś mnie namówić, żebym rzucił im piróg nadziewany mięsem, bo chciałeś sprawdzić, czy uda się wyhodować rasę kaczek kanibali?-I zjadły go - przypomniał Will. - Krwiożercze małe bestie. Nigdy nie ufaj kaczkom."
 "Will podwinął rękawy.- Chyba będziemy musieli wyważyć drzwi...- Albo nie - powiedział Jem, sięgając do gałki. Drzwi się otworzyły, ukazując prostokąt ciemności.- Nie, to zwykłe lenistwo - skomentował Will."
 "- Ja wierzę w dobro i zło - powiedział Jem. - I w to, że dusza jest wieczna. Ale nie wierzę w piekło, widły, płonącą smołę i wieczną mękę. Nie wierzę, że można groźbą zmusić ludzi do dobrego.